Menu Shop-online
22 września 2017 r. TEKST: Mateusz Tryjanowski

Dzisiejsze espresso: trendy na jesień/zimę 2017

Każdy lubi się czasem pobawić w proroka i powróżyć, co w danym sezonie będzie modne. Zobaczcie sami, jakie trendy typujemy na sezon jesień/zima 2017!

 

1. Jeszcze więcej golfów.

Golfy zaczęły wracać już poprzedniej zimy, ale teraz zadomowiły się na dobre. Możemy kupić je zarówno w sieciówkach, jak i droższych sklepach. Modne są zarówno te cieńsze, wykonane z bawełny lub wełny merino, ale też te grubo dziergane, z charakterystyczną plecioną fakturą. Te pierwsze dobrze będą wyglądać w zestawach koordynowanych i z nieformalnymi garniturami, te drugie raczej jako główny element w mocno casualowych stylizacjach.

Jeżeli chodzi o kolory, wybór jest bardzo szeroki – ale najbardziej uniwersalnym wyborem na pewno będą golfy szare, granatowe i wielbłądzie. Jeżeli ktoś chciałby coś odważniejszego – bordowy, butelkowozielony i kremowy sprawdzą się dobrze.

 

2. Kurtki wojskowe są wszędzie.

Tzw. field jacket towarzyszą mężczyznom co najmniej od lat 60., ale co jakiś czas trend na nie się nasila. Teraz znowu jesteśmy świadkami rosnącej fali popularności takich kurtek. Występują one nie tylko w najbardziej kultowym wzorze M65 i jego interpretacjach, ale też innych, czy to bardziej retro (jak M43 czy M51), czy to bardziej unowocześnionych.

Najbardziej uniwersalne będą oczywiście te jednolite, oliwkowozielone, z 4 dużymi kieszeniami z przodu, pozbawione naszywek, wykonane z wodoodpornej tkaniny bawełniano-syntetycznej. Można je nosić i z, i zamiast marynarki. Z dżinsami i z flanelowymi spodniami, z bluzą i krawatem. Ponad 50 lat obecności tej kurtki w popkulturze sprawiło, że nie kojarzy się ona jednoznacznie z mundurem i można ją nosić (prawie) do wszystkiego. W tym cała jej siła – to jedno z najbardziej uniwersalnych okryć wierzchnich, o którym z resztą swego czasu pisaliśmy.

 

3. Stonowane kolory, dyskretne wzory.

Wszystko wskazuje na to, że oferta sklepów w tym sezonie ucieka w stronę kolorów spokojnych. Pojawia się dużo szarości, brązów i beżów, kosztem bardziej jaskrawych barw czy czerni. To świetna wiadomość dla fanów brązowych marynarek – jest ich coraz więcej! Uniwersalnością dorównują tym granatowym, często wyglądając lepiej w nieformalnych zestawach. Więcej jest też garniturów szarych, choć na pewno nie wyprą one obecnego numeru jeden, czyli garnituru granatowego.

Z wzorów dominują te dyskretne, jak pepitka, drobne kratki (bez jaskrawego kontrastu) czy zgaszone prążki. Często są dwukolorowe, o małej skali i kontraście. Ich dużą zaletą jest to, że może nosić je praktycznie każdy – nie wymagają odwagi ani modelowej sylwetki, urozmaicają ubranie bez wzbudzania zbędnej uwagi.

 

4. Szersze spodnie z wełnianych tkanin.

Nie martwcie się fani slim-fitu, dopasowane spodnie jeszcze z nami zostaną! Faktem jednak jest to, że coraz więcej sklepów wraca (szczególnie w spodniach garniturowych) do bardziej klasycznych fasonów, zostawiając więcej luzu. Oprócz tego pojawia się trend na spodnie “nieco retro”: luźne, czasem bardzo, nogawki; stonowane kolory lub kraty w spokojnych kolorach. Takie spodnie zwykle są robione z wełny lub – co niestety w sieciówkach częstsze – z materiałów wełnopodobnych, zwykle poliestru, poliamidu czy wiskozy. Choć na pewno nie wyprą one klasycznych chino, to stają się dla nich alternatywą.

 

5. Monki zadomowiły się już na dobre.

Tak, wiem, to nie jest żadna nowość, ani tym bardziej trend obecnego sezonu. Warto jednak sobie powiedzieć, że podwójne monki przeszły drogę od nietypowych, budzących kontrowersje butów, do butów, które są obecne praktycznie wszędzie, nawet w sieciówkach. Na razie wszystko wskazuje na to, że zostaną z nami na dłużej.

 

A Wy co sądzicie? Czego możemy się spodziewać w tym sezonie? Jakie trendy będą obecne w męskiej klasycznej elegancji? Dajcie znać!

 

 

We wpisie wykorzystano zdjęcia z gentlemansgazette.com, hespokestyle.com, dresslikea.com, massimodutti.com, zara.com, suitsupply.com, therake.com