Potrzebujesz pomocy? Napisz do nas lub zadzwoń: +48 790 227 088

Waluta: 
15 kwietnia 2020

Casual bez marynarki

Casual bez marynarki to nie lada wyzwanie. Wielbiciele klasycznego stylu nie mają lekko. Powszechna casualizacja stylu, nazywana przez niektórych “schodzeniem na psy”, jeszcze przyśpieszy w post COVID’owym świecie. Coraz trudniej ubrać się dobrze, klasycznie, bez ściągania na siebie zdziwionych spojrzeń przechodniów. W casualu granica przesunęła się tak bardzo w dół, że już prawie wszystko wolno. Ale nie nam, estetom.  Jak być ubranym dobrze według pojemnego sartorialnego kanonu, odrzucając tak podstawowy element stroju jak sportowa marynarka? Czym ją zastąpić?

Dandysi na całym świecie trudzą się, aby wybrnąć z tego dylematu, a a inspiracji szukają wśród ubrań militarnych i sportowych. Stąd taka fala popularności kurtek safari, odd vests (zdekompletowanych kamizelek), kurtek wojskowych i wszelkiego rodzaju nerdowskich (o przepraszam, preppy) sweterków i pulowerów. Wszystko to robimy, aby na ulicy dać się rozpoznać jako członek międzynarodowej masonerii, tych którzy wiedzą co to Pitti Uomo.

odd vestZaczynamy od sprawy najprostszej czyli odd vest. Element ubioru stary jak świat, myślę, że jego popularność przyśpieszyła po serialu Peaky Blinders. Kamizelka może być młodszym bratek marynarki – dodaje nam kolejną warstwę ubrania, jest stylowa, daje możliwość wybrania tkaniny. Do odd vest najlepiej założyć koszulę zanurzoną w klasycznej elegancji. Jeśli chcesz być dandysem na 100%, wybierz maklerkę z okrągłym kołnierzykiem, a dla mniej odważnych polecam koszulę OCBD. Jeśli tak jak ja lubisz dżinsy, możesz je założyć, ale wtedy pamiętaj, że buty powinny być klasyczne. Casual to nie street. Kamizelki najlepiej wyglądają wykonane z mięsistych grubych tkanin takich jak tweed czy flanela. Kamizelka z cienkiej wełny czesankowej ma według mnie miejsce tylko w towarzystwie garnituru.

kurtka safariSafari to kolejny świetny sposób na casual bez marynarki. Kurtka safari to połączenie marynarki i koszuli, dlatego moim zdaniem najlepiej wygląda w zestawach z dżinsami lub chinosami. Można też poeksperymentować ze sportowymi butami. Osobiście nigdy nie założyłbym safari do wełnianych spodni w kant, ale może brakuje mi  po prostu wyobraźni. Dlaczego nie podoba mi się taki zestaw? Safari to element ubioru bardzo mocno zanurzony w historii. Według mnie wymaga odmłodzenia i aż prosi o zestawienie z czymś świeżym, ale to kwestia osobistych preferencji.

jungle jacket

kurtka jeansowa
Paweł z Jak Elegancko w obiektywie Mateusza Patalona

Na koniec omówienia zostawiam sobie kurtkę wojskową, ale w zasadzie do tego worka można też dać kurtki motocyklowe, ramoneski, kurtki dżinsowe czy nawet bomber jacket.  One wszystkie, mimo że skrajnie różne, mają jedną cechę wspólną. Każda z nich jest już elementem ubioru ze swoją historią, mającą patynę. Każda z nich stała się już na swój sposób ikoną stylu. A w stylu, podobnie jak w urządzaniu wnętrz, rasowe elementy, nawet w kompletnie innym klimacie, doskonale się łączą. Ubierając jedną z tych kurtek zadbałbym o to, żeby nieco uformalnić cały zestaw – na przykład dżinsowa kurtka, ale koniecznie z chinosami, klasyczną koszulą i dzierganym krawatem. Wojskowa kurtka M65 tylko w towarzystwie brogsów i koszuli, z wełnianym krawatem itp. itd..

Balansowanie na granicy stylów nie jest łatwe, ale udane daje niesamowicie satysfakcjonujące zestawy. Kiedy nauczysz się skutecznie ogrywać casual bez marynarki, to znaczy, że właśnie wbiłeś nowy poziom sartorialnego zaawansowania 😉

 

 

star star-empty