Menu Shop-online
6 czerwca 2016 r. TEKST: Michał Frąckiewicz

Prezydencki frak

A propos wieczorowego stroju prezydenta Dudy pojawiło się w internecie już mnóstwo opinii. Najczęściej skrajnie różnych albo pochwalnych, albo wręcz przeciwnie.

W sieci, jak to w sieci, mało jest komentarzy merytorycznych, podbudowanych znajomością dress code’u i protokołu dyplomatycznego. Po pierwsze, czy prezydent powinien założyć frak na spotkanie z królem Norwegii? Tak. Dodatkowo, wydarzenie to nie miało rangi white tie, a tzw. Gali orderowej, czyli prezydent nie popełnił również błędu zakładając szarfę i przypinając ordery do klap marynarki.

comment_XmCT9nXXv0gcunHpmjnsbOROihfA4f1b

Głowa Państwa Polskiego prezentuje się majestatycznie, to właśnie magia fraka, który swoją formą dodaje dostojności i splendoru. Niestety, nie obeszło się również bez drobnych wpadek. Ta, która najbardziej rzuca się w oczy to długość kamizelki. Zgodnie z klasycznymi zasadami, powinna ona być krótsza niż bok marynarki, tak, by nie wystawał spod nich biały materiał. Tworzy to dodatkowe poziome linie w okolicach pasa, niepotrzebnie go podkreślając. Podobną wpadkę zaliczył prezydent Bush w czasie wizyty u królowej Elżbiety. Stojąc obok wspaniale ubranego księcia Filipa, wyglądał po prostu nieelegancko/głupio.

fracPoprawną długość kamizelki prezentuje choćby Fred Astaire, dla którego frak był w zasadzie głównym strojem roboczym, a Fred czuł się w nim jak ryba w wodzie. Ba, noszone przez niego egzemplarze były specjalnie odszywane w taki sposób, by aktor miał jak najwięcej swobody w trakcie swych tanecznych popisów.

Bardzo cieszy fakt, że prezydent Duda zaprezentował się we fraku, ale radzimy następnym razem dopilnować jeszcze kilku drobnych detali. W końcu diabeł tkwi w szczegółach, a w przypadku klasycznego stroju, gdzie mamy niewielką możliwość modyfikacji ubioru, to właśnie na nich spoczywa cały ciężar.

Źródła: dizio.org twitter.com/mmagierowski/status/734992586042146816 koshersamurai.wordpress.com treccanimilano.com