Menu Shop-online
24 lutego 2017 r. TEKST: Wojciech Szarski

#MTCollective STYL

Nie regulujcie odbiorników. Nie rozjaśniajcie ekranów komputerów, tabletów i smartfonów. Dziś chcemy tylko delikatnie uchylić rąbka tajemnicy i opowiedzieć jaka myśl stała za stylistycznymi wyborami garnituru #MTCollective

Dla nikogo nie będzie zaskoczeniem, że po inspirację udaliśmy się do Włoch. Włoskie krawiectwo, obok angielskiego, jest uznawane za najlepsze na świecie. Jest to kwestia długiej tradycji, świadomości stylu oraz kultury ubioru wśród Włochów.

Ale w zasadzie co definiuje włoski styl? Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi. Dlaczego? Bo w ramach włoskiego stylu można znaleźć wiele wariacji. Styl florencki jest inny niż neapolitański, neapolitański inny niż mediolański, z kolei rzymski, mimo geograficznej bliskości Neapolu, jest jeszcze inny.

Sprawy nie uprasza fakt, że samo krawiectwo neapolitańskie nie jest jednolite. Różnice nie są już definiowane geografią, a nazwiskami krawieckich rodzin. Jedno jest pewne, w kwestii krawiectwa całe Włochy to ciasto drożdżowe pełne rodzynek. Dla naszego projektu wydłubaliśmy rodzynki z całego ciasta.

Wiedzieliśmy, że nasz garnitur powinien być lekki i wygodny, ale przy tym mieć czyste linie. W końcu garnitur kupowany jest na formalne okazje. Aby to osiągnąć postanowiliśmy udać się do Rzymu. Tutejsze garnitury mają nieco większe wypełnienie w ramionach niż garnitury neapolitańskie. To ubranie senatora, polityka, bankiera. Włoska wersja power suit.

Przesuwamy się niżej w stronę kołnierza i kozerki. Podróżujemy na południe Włoch do Neapolu. Klapa w rozmiarze 50 ma prawie 10 cm szerokości i rośnie wraz z rozmiarem. Kozerka jest umieszczona wysoko, aby optycznie jeszcze bardziej podkreślić ramiona i wydłużyć linię wyłogów. Tak wysokie umieszczenie kozerki każe nam przesunąć kieszeń piersiową nieco wyżej. Dzięki temu punkt ciężkości garnituru wędruje do góry dając wrażenie smuklejszej sylwetki.

 

 

Garnitur ma być wygodny, ale podkreślać linię talii. Dlatego korpus jest wyraźnie wcięty (garnitur na manekinie nie jest podpięty szpilkami). Zdecydowaliśmy się za to na poszerzenie rękawa na wysokości bicepsów, aby zapewnić wygodę. To również elementy inspirowane krawiectwem neapolitańskim.

Możecie zapytać skąd te wszystkie wybory? Wierzymy, że dobry garnitur wymaga mocnego podkreślenia ramion i barków, zbudowania sylwetki V. Wygoda i lekkość garnituru mogą iść w parze z eleganckim, formalnym charakterem i czystymi liniami marynarki. Taki właśnie jest nasz garnitur.

Premiera garnituru ready-to-wear już 3 marca. Dziś można przymierzyć go i zamówić na miarę w naszym butiku przy Rozbrat 22.

Shop the story